|
|
|
|
|
|
| Odpowiadasz na komentarz: |
| nie tam, ubiór pal licho, chodzi mi o jego sposób poruszania się na scenie - jakbym widział Seweryna Krajewskiego. Problem z Rottenem jest taki, że on był bardzo charakterystyczny i bardzo widowiskowy, no i jest masa dokumentów z lat początków Sex Pistols, utrwalił się obraz wrzeszczącego wariata z wytrzeszczonymi oczami, który miota sie po scenie... oczy nadal ma wytrzeszczone, ale co z tym wariactwem? Wiem, wiem, wyrasta się, ale mimo wszystko jakoś nie mogę się z tym pogodzić; może dlatego, że sam nie chcę wyrosnąć. |
| Napisany przez Disorder |
|
|
|
|
|
| |
|
|
© 2007 Biblioteka Analiz Sp. z
o.o.
Serwis
optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2 |
|