Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Xenna na ekranie
3. Kabotyn Rotten, Sex Pistols dziady
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Dziewczyna z okładki...
6. Zadyma w piłce
7. Sylwia
8. Chaos i świńska skóra
9. Jarocin 2008
10. Jarocińskie skandale
Wydawnictwo Jirafa Roja
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Kwartalnik Literacki Wyspa
No Future Book Śmierć Książki
Rynek Książki
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Xenna Moja Miłość
Chaos i świńska skóra Wtorek, 16 Września, 2008
Disorder
  Nakładem wydawnictwa Jirafa Roja ukazała się kolejna "zbuntowana" książka, tym razem jest to powieść Piotra Stróżyńskiego "Chaos i świńska skóra". Strózyński urodził się w 1964 roku, mając 22 lata wystąpił w Jarocinie z kapelą Schizofereniczna Prostytutka Maria. Potem był dziennikarzem, opublikował też zbiór nowel "Inny wymiar rzeczywistości". Poniżej kilka zdań recenzji jego nowej powieści.
Momentami gorzka, momentami wesoła historia pijaka-nieudacznika, który nigdzie nie potrafi dłużej zagrzać miejsca. Za młodu bohater grał na jarocińskiej scenie z punk rockowym zespołem, podbijając serca publiczności wywrotowymi tekstami i narażając się w zamian na ostre potraktowanie przez MO. Dalsze losy bohatera to pasmo niepowodzeń: zawiedziona miłość, frustracja z powodu utraconej wraz ze skrobanką szansy na ojcostwo, potem próby w zawodzie dziennikarza zakończone skandalem i usunięciem z pracy po konflikcie z lokalnymi władzami... Alkohol, coraz więcej alkoholu, próby odwyku, nawroty, kolejne zawody, trudności ze znalezieniem pracy, a głowa – pomimo upływających lat – wciąż nabita młodzieńczymi ideami buntu. Szara rzeczywistość pijaka, ale ukazana bez użalania się nad sobą samym, lecz z ironicznym, a nawet wesołym dystansem. Proza Stróżyńskiego przywodzi na myśl „Pył” Johna Fantego, którego bohater z podobną chłopięcą beztroską przechodzi obok najgorszych przeciwności losu. Budująca, choć często naiwna, jest rzadko tylko opuszczająca bohatera wiara, że jutrzejszy dzień może być lepszy. Zwykle jest gorszy, choć zdarzają się i  w tej opowieści promienne przebłyski – niczym chwile trzeźwości dodające wiary we własne możliwości.
Źródło Jirafa Roja, Warszawa 2008, s. 410, 25 zł, ISBN 978-83-61154-05-1
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Czwartek, 30 Października, 2008 San
Pan Piotr
Odpowiedz
Jestem w netowej kawiarence miasteczka Środa Wielkopolska. A obok mnie zasiadł sobie pisarz Piotr Stróżyński. Jak zawsze pełen luz, zero szpanu, każdemu podał rękę... I za to go cenię, bo za prozę raczej nie. Za bardzo mnie dołuje tym, co piszę. Jest to facet z innej bajki. Czasem, jak coś powie, to się pamieta przez lata. Kiedyś, piłem z nim piwo, a on już nieźle trafiony, powiedział mi: - gdy idziesz pod górę, nigdy nie zapomnij ukłonić się pierwszy, wszystkim których spotkasz; bo gdy będziesz spadał w dół, możesz spotkać tych samych. I tak jakoś mi się to przypomniało, że patrząc na niego i gdy podał mi rękę, musiałem to napisać.
Piątek, 10 Października, 2008 Gretka
Napis próbny
Odpowiedz
Miałam kilka razy ochotę dac kopa bohaterowi powieści, aby się obudził i zaczął zyć. Wiele uczuć pojawiło się we mnie, gdy czytałam. Zdaje się, że autor umie manipulować czytelnikami. W efekcie jest to ksiązka, która się pamieta i do której wróce kiedyś. Daje jej prawie maksymalną notę. Polecam wszystkim, których nie rażą brutalne i wulgarne opisy. Bo jednoczesnie, wymaga się też wiele wrażliwości w odbiorze.
Piątek, 10 Października, 2008 Greta
Napis próbny
Odpowiedz
Na stronie "Jirafa Roja" komentarz nie daje się zapisać. No to próbuję, czy tu jest tak samo...
Poniedziałek, 6 Października, 2008 Seno
Rewelacja!
Odpowiedz
Ta powieść jest wstrząsająca, dołująca i ogólnie rewelacyjna. Najwazniejsze, że po przeczytaniu pić mi się odechciało, a to dobrze mi robi na wątrobę. Pisz pan dalej panie Piotrze!
Sobota, 27 Września, 2008 RTV
Zbiórka
Odpowiedz
mam prawie nieużywane rajtuzy,darmo oddam
Poniedziałek, 22 Września, 2008 AGNES
księgarnie
Odpowiedz
No to sobie muszę dać na wstrzymanie. W Empiku powiedzieli,że ta książka może być dopiero za 2 tygodnie. :( Na razie zadawalam się opowiadaniem, czytając je od czasu do czasu.
Wtorek, 23 Września, 2008 Piotr godfrix@op.pl
księgarnie
Odpowiedz
Jeżeli (co miłe) nie potrafisz już czekać, to ja w formie zastępczej, tymczasowo, mogę zreferować zawartość książki. Tylko daj namiary netowe na siebie. Jako autor - chyba będę umiał referować.
Czwartek, 25 Września, 2008 AGNES
księgarnie
Odpowiedz
Dzień Dobry Panie Piotrze! :) Adres jest na dole, mogę powtórzyć : agnes74-74@tlen.pl, ale spokojnie,poczekam, zwłaszcza, że na razie mam zabawę z terroryzowaniem księgarni warszawskich ;-))) Żałuję tylko, że nie mogę dopaść kumpla, który miał nagranie SPM. Przypomniały mi się czasy, gdy z kolei terroryzowało sie sąsiadów punk rockiem na klatkach schodowych ;) Pozdrawiam!
Czwartek, 25 Września, 2008 Piotr godfrix@op.pl
księgarnie
Odpowiedz
Prorokuje wejście w posiadanie książki, po sterroryzowaniu siedziby "Jirafa Roja". Skoro mieszkasz w Warszawie (jak wnioskuję), to łatwo terroryzować. Wysnuwam przypuszczenia na podstawie zachowań mojej przyjaciółki, która wdarła się tam i książkę ma... Teraz mi opowiada, że Łukasz nie siedzi przy biurku, lecz wisi na nim...
Poniedziałek, 22 Września, 2008 Disorder www.jirafaroja.pl
księgarnie
Odpowiedz
zamów przez Internet - z darmową dostawą do domu, szkoda nóg. Masz tu stronę.
Czwartek, 25 Września, 2008 AGNES agnes74-74@tlen.pl
księgarnie
Odpowiedz
Takoż uczynię, choć nie wiem jak mam rozumieć ,że Łukasz wisi na biurku. Pana koleżanka go powiesiła? W takim razie szanse na zdobycie książki maleją...
Czwartek, 25 Września, 2008 Piotr godfrix@op.pl
księgarnie
Odpowiedz
Właściwie to nie wiem, co ona przez to rozumie. Ale sobie wyobraziłem, więc nie pytałem. Przestań z tym "Panem", to śmieszne. Jak w "Youtube" wpiszesz "Schizofreniczna Prostytutka Maria", to parę kawałków znajdziesz. Jakość fatalna, ale nic więcej nie zostało.
Piątek, 26 Września, 2008 AGNES
SPM
Odpowiedz
Nie ma to jak kasety Stillon-Gorzów ;) Może jak poszukam to znajdę w moim archiwum X, Punie Piotrze;))) Na razie obymyślam plan ataku na Jirafa Roja. Życzę powodzenia w Road Wielkopolska! no i milionowej sprzedaży!
Czwartek, 18 Września, 2008 alfa alfa8.bloog.pl
...
Odpowiedz
Brzmi zachęcajaco. Przypomina mi tekst mojego kumpla, który też grał w jednej kapelce. Kiedyś powiedział mi coś pięknego..że może dziś jest chujowo, ale jeszcze nadejdzie dobry dzień, jeszcze dokona wielkich czynów... Wraca to do mnie jak bumerang, jego słowa, jego nezłomna wiara, jego nie godzenie się z tym co zastane. Poza tym zajebista okładka, dla samej okładki bym się na nią skusiła...Wiem mam z deklem :-). Ten typ tak ma :-)
Wtorek, 23 Września, 2008 AGNES
...
Odpowiedz
Dzięki, ale do tego to jeszcze trzeba być w domu ;-))) Może jestem ewnementem, ale po nieudanych zakupach on-line, zraziłam się i wolę real. "Towar macany należy do macanta" ;)Tyle już czekałam to i tydzień mnie nie zbawi.:)
Czwartek, 18 Września, 2008 AGNES agnes74-74@tlen.pl
Odpowiedz
Nareszcie!!! Tak się cieszę, lecę do księgarni, a potem walnę komentarz :D
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz Kod *
Dodaj
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Analiza oglšdalności witryny © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2